Szalony gajdziarz wita i 偶egna w Nessebar

Druga noc w Burgas urozmaicona be艂kotliwym monologiem pijanego m臋偶czyzny i walk膮 kot贸w – wszystko to rozgrywa si臋 tu偶 pod naszym balkonem. Jest zatem czego pos艂ucha膰 i na co popatrze膰馃槈

Po偶egnanie z miastem nie mo偶e pomin膮膰 wizyty w piekarni u znajomego ju偶 sprzedawcy. Wcinamy nadziewan膮 serem banic臋, zapijamy jogurtem i heja! Mamy do pokonania 5 km, aby wydosta膰 si臋 z miasta na wylot贸wk臋.

Dziwne incydenty na po偶egnanie z Burgas

Zanim docierany do celu, skr臋camy w miejsce, w kt贸rym mo偶na poobserwowa膰 r贸偶ne gatunki ptak贸w maj膮ce swoje siedziby przy Jeziorze Atanasowskim. Spotykamy tam milcz膮cego faceta – mo偶e stra偶nik, mo偶e ornitolog, a mo偶e po prostu jaki艣 outsider? Do艣膰 podejrzliwie na nas spogl膮da, a kiedy pytamy go o ptaki, wydusza tylko z siebie, 偶e to „nie ten czas”. Hmmmm – czy chodzi o por臋 roku czy dnia? A mo偶e o co艣 zupe艂nie innego. No nic, ptak贸w nie ma, wi臋c ruszamy przez knieje dalej.

jezioro atanasowskie

Znajdujemy jaka艣 w膮sk膮 艣cie偶k臋 i mamy nadziej臋, 偶e nie sprowadzi nas na manowce. Po kilkunastu metrach s艂yszymy sapanie i dostrzegamy zmierzaj膮cego w nasz膮 stron臋 ogromnego psa, kt贸rego zamiary trudno odgadn膮膰. Nie wygl膮da na mi艂ego przytulasa. Po wymianie porozumiewawczych spojrze艅 i oszacowaniu sytuacji, dokonujemy spokojnego odwrotu. Bez gwa艂townych ruch贸w idziemy z powrotem, s艂ysz膮c jeszcze przez pewien czas kroki czworono偶nego towarzysza.

Kiedy wychodzimy z g膮szczy, trafiamy na parking samochodowy – a tam kolejny nietypowy osobnik. Z BWM z przyciemnianymi szybami wychodzi go艣膰 z pistoletem przy pasku. Wymieniamy spojrzenia i ruszamy w przeciwn膮 stron臋 kieruj膮c si臋 do wyj艣cia z parkingu. Co za miejsce!

Plany s膮 po to, by je zmienia膰…

Kiedy docieramy na stacj臋 benzynow膮, wyci膮gamy nasz warsztat pracy, czyli marker i karton.
Zaczynamy literowa膰 „Varna” i ledwie co finalizujemy t臋 wyczerpuj膮c膮 prac臋馃槈, zagaduje nas kobieta, kt贸ra sko艅czy艂a tankowa膰 i zaraz rusza dalej. Razem z synkiem Filipem pod膮偶aj膮 do Z艂otych Piask贸w i proponuje, 偶e mo偶e nas zabra膰 i podrzuci膰 do Nessebar. Od czego s膮 plany? By je zmienia膰, oczywi艣cie. Nie mamy parcia, by dzi艣 dotrze膰 do Varny, a o Nessebarze naczytali艣my si臋 sporo pozytywnych rzeczy.

ulice starej cz臋艣ci Nessebar

Wrzucamy wi臋c plecaki, 艂adujemy si臋 na tylne siedzenia i ruszamy. W drodze dowiadujemy si臋 o kilku ciekawych miejscach w okolicy, kt贸re zapisujemy w notatniku na wszelki wypadek. Prowadz膮ca auto kobieta s艂u偶bowo do艣膰 du偶o podr贸偶owa艂a i opowiada nam, 偶e zna trzy miasta w Polsce, w kt贸rych zatrzymywa艂a si臋 na konferencjach. By艂a w Gda艅sku, O艣wi臋cimiu i Krakowie – relacjonuje wra偶enia z odwiedzanych miejsc. W rozmow臋 w艂膮cza si臋 te偶 kilkuletni Filip nie藕le w艂adaj膮cy angielskim.

Kobieta podwozi nas najpierw do zabytkowej strony miasta, ale doradza, by szuka膰 noclegu w nowej cz臋艣ci, gdzie ceny s膮 zdecydowanie ni偶sze. Korzystamy z sugestii, na co reaguje zwrotem samochodu i podw贸zk膮 w centrum. 呕egnaj膮c si臋 z nami, podaje namiary na siebie i deklaruje pomoc, gdyby by艂a potrzebna. W drodze naprawd臋 mo偶na spotka膰 cudownych ludzi!

Stary Nessebar

Idziemy na frappe, szybko znajdujemy fajny pensjonat nieopodal, zrzucamy plecaki i ruszamy na spotkanie z po艂o偶onym na skalistym p贸艂wyspie antycznym Nessebarem. Pod膮偶aj膮c 400-metrow膮 drog膮 艂膮cz膮c膮 star膮 i now膮 cz臋艣膰 miasta mijamy uwieczniany na widok贸wkach zabytkowy wiatrak z XVIII wieku.

stary wiatrak i ko艣ci贸艂 w Nessebar ruiny w Nessebar

Zanim wejdziemy na teren jednego z najstarszych miast Bu艂garii, zatrzymujemy si臋 przy wygrywaj膮cym na gajdzie, niezwykle ruchliwym muzyku. Ta艅czy i dmucha w instrument, wydaj膮c niepowtarzalne d藕wi臋ki, tu偶 przy tabliczce przypominaj膮cej, 偶e wkraczamy na teren miasta wpisanego na 艣wiatow膮 list臋 dziedzictwa kulturowego UNESCO.
Nessebar bywa okre艣lany „Dubrovnikiem Bu艂garii”, wi臋c spodziewamy si臋 nie tylko pi臋knych widok贸w i miasta zamkni臋tego w obr臋bie historycznych mur贸w, ale te偶 mn贸stwa turyst贸w. Istotnie – mimo wieczornych godzin i ko艅ca sezonu, t艂ok tu niemi艂osierny. W tym g膮szczu co jaki艣 czas wy艂apujemy przede wszystkim rozmowy prowadzone po polsku i rosyjsku.

Turystyczna pu艂apka w Nessebar

Zetkni臋cie z pradawnym miastem zaczyna si臋 od ataku licznych stragan贸w z tandetnymi pami膮tkami i naganiaczami, kt贸rzy do艣膰 nachalnie zapraszaj膮 do restauracji i kawiarni. Trudno poczu膰 klimat antycznego miasta w takiej atmosferze. Potem doczytali艣my, 偶e Nessebar jest miejscem z najwi臋ksz膮 liczb膮 stoisk handlowych na metr kwadratowy. Staramy si臋 uciec od tego jarmarku w bardziej spokojne w膮skie uliczki, przy kt贸rych stoj膮 stare domy wzniesione charakterystycznym dla tego miejsca stylu: kamienny jasny parter, drewniane pi臋tra i czerwone dach贸wki.

wn臋trze ko艣cio艂a w mie艣cie Nesebyr turystka w Bu艂garii

Szwendamy si臋, przygl膮daj膮c ruinom mur贸w sprzed 1500 lat. Mijamy charakterystyczne dla Nessebaru – okre艣lanego mianem „miasta 49 cerkwi” – 艣wi膮tynie: cerkiew 艣w. Jana Chrzciciela, 艣w. Aposto艂a, Bogurodzicy i najpopularniejsz膮 Chrystusa Pantokratora z XIII wieku. Wspinamy po kamiennych schodach i docieramy na nabrze偶e tu偶 po zachodzie s艂o艅ca.
No nic, trzeba wraca膰, a tym samym zn贸w zmierzy膰 z turystyczn膮 cz臋艣ci膮 miasta wype艂nion膮 straganami oferuj膮cymi zdecydowanie cz臋艣ciej chi艅skie gad偶ety ni偶 lokalne r臋kodzie艂o. Ceny w restauracjach s膮 podporz膮dkowane komercyjnemu charakterowi miejsca – odpuszczamy sobie wizyt臋 w tutejszych knajpkach.
Po偶egnaniu z tzw. „bu艂garsk膮 Rawenn膮” towarzysz膮 ponownie d藕wi臋ki gajdziarza, kt贸ry zmieni艂 miejsc贸wk臋 i teraz szaleje w 艣wietle reflektor贸w na antycznych murach.
Wieczorem pij膮c piwko na tarasie w pensjonacie decydujemy nast臋pnego dnia ruszy膰 w kierunku Varny.

gajdziarz na murach starego miasta Nesebyr tury艣ci na tle stragan贸w w bu艂garskim Nessebar noc膮 park rozrywki w Bu艂garii noc膮 zach贸d s艂o艅ca w Nesebar

Je艣li uwa偶asz, 偶e ten tekst mo偶e zainteresowa膰 Twoich znajomych - dmuchnij nam w 偶agle i udost臋pnij go dalej.

Dodaj komentarz

Tw贸j adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola s膮 oznaczone *